Błyskawiczna odpowiedź zarządu międzynarodowego koncernu

Skuteczna komunikacja między zarządem firmy a poszczególnymi jej działami w XXI wieku jest kluczowym elementem sukcesu na rynku. Szczególnie duże firmy powinny dbać o komunikację wewnętrzną i wsłuchiwać się w głosy szeregowych pracowników – inaczej będą ich tracić, a w dzisiejszej rzeczywistości dobry fachowiec to skarb.

Przykładem sytuacji, w której ewidentnie komunikacja na linii management pracownik zadziałała doskonale jest historia pewnego konsultanta w IBM. 26 letni Nowojorczyk, Max Black nerwowo zareagował na jeden z elementów polityki obowiązującej w firmie, mianowicie zakaz korzystania z aplikacji typu Uber do przejazdów służbowych.

Czym jest Uber? To zupełnie nowe podejście do transportu miejskiego. Po ściągnięciu z Internetu programu na smartphone i zarejestrowaniu na stronie firmy użytkownik otrzymuje możliwość zamówienia taksówki pod wskazany adres. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak: po pierwsze korzystając z Uber rozliczamy się bezgotówkowo za pośrednictwem aplikacji, po drugie średnio rachunek jest dwa razy mniejszy niż w przypadku klasycznej taksówki. Kolejną zaletą jest możliwość oceny kierowcy przez pasażera i odwrotnie: miły kierowca będzie miał więcej klientów, niekulturalnego pasażera nikt nie będzie chciał wozić.

Wydawać by się mogło, że IBM – firma, która zabiega o to, żeby kojarzyć się z innowacyjną technologią powinna wręcz namawiać swoich pracowników do korzystania z nowoczesnych usług, które dodatkowo ograniczają koszty. Było inaczej – departament kadr IBM wydał zakaz, zasłaniając się bliżej nieznanymi informacjami o niebezpieczeństwach związanych z Uber (pochodzącymi głównie z rynków wschodzących). Na reakcję mieszkającego w Nowym Jorku Maxa, gdzie taksówka jest podstawowym środkiem transportu, nie trzeba było długo czekać.

Mężczyzna użył wewnętrznej platformy społecznościowej IBM (IBM Connections)  do opisania swojego problemu nie ukrywając głębokiego zdziwienia. W tym momencie zadziałał mechanizm domina i wypowiedź  Maxa błyskawicznie rozeszła się po firmie.  Odzew innych pracowników był szybki i jednoznaczny: zakaz jest zupełnie bez sensu, należy go jak najszybciej znieść. Wpis Maxa bardzo szybko uzyskał setki „lajków” i wspierających komentarzy.

Centrala IBM zachowała się w całej sytuacji bardzo przytomnie – widać, że komunikacja w firmie stoi na wysokim poziomie. Już następnego dnia dyrektor działu HR Diane Gherson wydała specjalne oświadczenie, w którym czytamy m. in.: „Jestem bardzo dumna z faktu, jak skutecznie zadziałał nasz wewnętrzny system komunikacji. Nie zdawałam sobie sprawy ze wspomnianego problemu (…). IBM w najbliższym czasie wyda stosowne instrukcje przywracające możliwość korzystania z usług typu Uber”.

Na przykładzie relacji działu HR w IBM z szeregowym pracownikiem widać czytelnie, że sprawna komunikacja w firmie jest kluczem do sukcesu. Z pewnością w wielu przedsiębiorstwach apel Maxa Black`a zostałby potraktowany po macoszemu, w niektórych mężczyzna mógłby nawet spotkać się z ostracyzmem. Ani profil firmy, ani jej wielkość nie mają tutaj żadnego znaczenia. IBM zatrudnia ponad 400 000 pracowników, a sprawa Maxa rozstrzygnęła się w 16 godzin. Wewnętrzny społecznościowy  komunikator ułatwił tylko rozpoznanie skali problemu. Kulturowo centrala firmy była gotowa na to, żeby wyciągnąć z tego wnioski. Ta historia pokazuje wyraźnie, że jak się chce, to można.

Oskar Geryn –  z zamiłowania dziennikarz, bloger, poeta, który całe życie lubił pisać i poświęca temu lwią część każdego dnia (choć czasem idzie bardzo opornie). Patrzę na życie z przymrużeniem oka i lekką nutką cynizmu, choć czasami zdaje mi się, że nazbyt poważnie. Nie ma dla mnie tematów trudnych czy niemożliwych. Są tylko nowe wyzwania.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *